Mity szkoleniowe#3 Trener powinien być psychologiem

Luty 8, 2015  |  Dodane przez Leader's Factory

Coś tu jest na rzeczy. Aby zrozumieć proces zachodzący w grupie uczących się osób i świadomie nim zarządzać, na przykład przez doświadczenie, trzeba mieć do tego odpowiednie kompetencje. Inaczej proces może być przypadkowy. Mitem jest jednak przekonanie, że trener powinien ukończyć studia psychologiczne. Chodzi nam raczej o to, by miał kwalifikacje psychologiczne, które może uzyskać dzięki odpowiedniemu szkoleniu i treningowi pozwalającemu zrozumieć, co dzieje się z ludźmi podczas pracy w grupie i podczas procesów zachodzących podczas szkolenia, a które umożliwiają świadome zachowanie trenera wobec grupy i jego odpowiednie reakcje. W zakres kompetencji psychologicznych wchodzą też tak zwane kompetencje intrapersonalne, czyli między innymi świadomość samego siebie, własnych reakcji i zachowań, jako osoby pracującej z innymi ludźmi.

Jeżeli szkolenie ma na przykład spowodować zmianę postaw uczestników – a wiemy, że kluczowym czynnikiem sukcesu będzie odpowiedni przebieg kursu (nie chodzi o program merytoryczny), w jakiejś części kształtowany „na żywo”, w zależności od reakcji uczestników – zadbajmy o to, by trener miał odpowiednie przygotowanie psychologiczne, na przykład na wypadek oporu, konfliktów albo innych nieprzewidzianych reakcji uczestników. Jeżeli celem szkolenia jest, powiedzmy, ćwiczenie prostych, konkretnych zachowań względem klienta, a struktura kursu jest ściśle określona, wówczas wystarczy trener z odpowiednim doświadczeniem w zakresie takich szkoleń, niekoniecznie mający wysokie kwalifikacje psychologiczne (nie znaczy jednak, że żadne).

Artykuł jest fragmentem publikacji:
W. F. Szymczak, T. Wański „Profesjonalni trenerzy, czyli jak planować osiągać długofalowe rezultaty”, Wydawnictwo GWP, Sopot 2011

Więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*